Intymność jako kategoria literaturoznawcza
W mojej pracy rozważę pojęcie intymności w poezji oraz spróbuję na przykładach twórczości Mili Elin, oraz własnych wniosków odpowiedzieć na pytanie: Czy poezja może być intymna?
Intymność w poezji nie ogranicza się wyłącznie do tematyki czy wyboru motywów, które świetnie odpowiadałyby na potrzebę jej wyrazu, to także określony sposób organizacji tekstu, świadoma strategia oraz wyraz indywidualnego światopoglądu autora. W polskiej literaturze XX wieku, zwłaszcza w twórczości kobiet dwudziestolecia międzywojennego, intymność nabierała szczególnego znaczenia: stawała się narzędziem emancypacji, autokreacji i świadectwem egzystencjalnego doświadczenia. W tym kontekście inspirację do analizy intymności w poezji stanowi twórczość Mili Elin, poetki działającej w cieniu dominujących nurtów literackich tego czasu, takich jak Młoda Polska, Skamander czy Awangarda. Jest, to wyjątkowo cenny przykład tego, jak intymność może być zarówno treścią, jak i formą lirycznej wypowiedzi. Jej wiersze nie tylko odsłaniają prywatny świat emocji, lecz również pokazują, jak poprzez język poetycki można negocjować własną podmiotowość i miejsce w kulturze.
W poezji kobiecej XX wieku intymność to przede wszystkim świadomy wyraz subiektywnych przeżyć, emocji i refleksji, które poetka decyduje się ujawnić czytelnikowi, często wbrew obowiązującym normom społecznym i kulturowym. Jak zauważa Agata Zawiszewska, kobieca poezja dwudziestolecia była nośnikiem „sekretnego życia” – autorki wybierały tematykę codzienności, cielesności, samotności i relacji, a więc sfer dotąd marginalizowanych lub tabuizowanych w oficjalnym dyskursie literackim. W tym sensie intymność staje się formą oporu, próbą wypracowania własnego języka, który pozwala mówić o tym, co wcześniej było niewypowiedziane. Ekspresja twórcza umożliwiała kobietom przeistoczenie się z pająka i odzyskanie własnego ciała, a tym samym własnej tożsamości i decydowania o potrzebach emocjonalnych czy seksualnych, co w literaturze tego czasu stanowiło akt buntu i przekraczania społecznego tabu.
W poezji Mili Elin intymność nie sprowadza się do prostego wyznania – staje się przestrzenią dialogu zarówno z samą sobą, jak i z czytelnikiem. Poetka nie dąży do manifestu politycznego czy społecznego, jej twórczość to raczej subtelne, często bolesne odsłanianie własnej wrażliwości i kruchości. Elin buduje relację z odbiorcą poprzez zaproszenie do współodczuwania, a nie tylko biernej lektury. Jej liryka jest zapisem doświadczenia alienacji, samotności, ale też próbą ratunku i pojednania z własnym losem – jak zauważa Paulina Borsuk, bohaterka tych wierszy „afirmuje otwartość na współbycie, rozpoznając nieredukowalne różnice i granice między sobą a drugim”, choć równocześnie pozostaje świadoma, że spełnienie i pełna bliskość są nieosiągalne. W tym sensie intymność u Elin staje się nie tyle celem, ile procesem – nieustannym poszukiwaniem, negocjowaniem i redefiniowaniem siebie w relacji do świata i innych ludzi. To właśnie ta wielowymiarowość, obecność zarówno ciała, jak i ducha, sprawia, że poezja Elin jest tak sugestywnym przykładem literackiej intymności.
Kontekst społeczno-kulturowy a intymność w poezji kobiet
Analizując kontekst społeczno-kulturowy XX wieku, warto zwrócić uwagę na okres dwudziestolecia międzywojennego, który miał kluczowe znaczenie dla kształtowania się intymności w poezji kobiet. Był to okres dynamicznych przemian: kobiety uzyskały nowe prawa, w tym prawa wyborcze, a ich udział w życiu publicznym i literackim znacząco wzrósł. Jednak emancypacja nie oznaczała pełnej wolności – na kobiety nadal nakładano społeczne i kulturowe ograniczenia, a stereotypy dotyczące ich roli w rodzinie i społeczeństwie były wciąż silnie obecne. W tym kontekście poezja kobiet stała się przestrzenią, w której mogły one wyrażać własne doświadczenia, potrzeby i emocje, często w opozycji do dominujących, męskich narracji literackich.
W poezji kobiet dwudziestolecia wyraźnie zaznacza się nurt feminocentryczny – rzeczywistość opisywana jest z perspektywy kobiecej podmiotowości, a tematyka utworów koncentruje się wokół doświadczeń ciała, codzienności, samotności, macierzyństwa, lęków i pragnień. Jak wskazuje Agata Zawiszewska, to właśnie dzięki literackiej twórczości kobiet dokonała się nobilitacja „małych zdarzeń dnia codziennego”, które wcześniej były uznawane za błahe i niegodne uwagi literatury wysokiej. Poetki takie jak Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Anna Świrszczyńska czy Mila Elin wprowadzały do swoich wierszy tematy dotąd marginalizowane lub wręcz tabuizowane: cielesność, seksualność, samotność, a także krytykę patriarchalnych norm i oczekiwań wobec kobiet.
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, określana przez krytyków mianem „polskiej Safony”, w swojej poetyce odchodziła od symboliki i niedomówień Młodej Polski, starając się pokazać miłość i cielesność jako konkretne, uniwersalne doświadczenia, a nie abstrakcyjne idee. Jej wiersze, często krótkie i zwięzłe, niosły ogromny ładunek emocjonalny i ukazywały kobiecą perspektywę na miłość, pożądanie i samotność. Podobnie Anna Świrszczyńska i Mila Elin podejmowały w swoich utworach tematy związane z cielesnością, macierzyństwem, przemijaniem i egzystencjalnym niepokojem, czyniąc z intymności zarówno temat, jak i strategię poetycką.
Warto zauważyć, że literatura kobiet tego okresu nie tylko wyrażała prywatne doświadczenia, ale również pełniła funkcję krytyczną wobec społecznych norm i stereotypów. Poetki często w swoich utworach demaskowały wady mężczyzn, słabości systemu rodzinnego, a także poruszały kwestie samotnego macierzyństwa, zdrady czy przemocy domowej. Dzięki temu poezja kobiet zyskiwała nową jakość – stawała się przestrzenią wolności, w której można było wyrazić siebie bez obawy przed oceną czy odrzuceniem, a intymność stawała się formą buntu oraz narzędziem budowania własnej autonomii i tożsamości.
Wreszcie, trzeba podkreślić, że mimo rosnącej obecności kobiet w literaturze, ich twórczość często pozostawała w cieniu męskich dokonań, a historia literatury marginalizowała ich osiągnięcia lub ograniczała je do „poezji kobiecej” – etykiety, która miała charakter deprecjonujący. Tym bardziej więc intymność w poezji kobiet dwudziestolecia międzywojennego należy odczytywać jako świadomy wybór artystyczny i społeczny, będący nie tylko wyrazem osobistych przeżyć, ale także strategią walki o własny głos i miejsce w kulturze.
Feministyczna perspektywa na intymność w poezji
Rozważania nad intymnością w poezji kobiet nie mogą być oderwane od perspektywy feministycznej. Virginia Woolf we Własnym pokoju podkreślała, że brak własnej przestrzeni i nieustanne ograniczenia społeczne uniemożliwiały kobietom pełny rozwój artystyczny i swobodną ekspresję intymności. Poezja Mili Elin, osadzona w tym kontekście, może być odczytywana jako próba przełamania tych barier i afirmacji kobiecej wrażliwości.
Jej twórczość wpisuje się w nurt walki o prawo do własnego głosu, a intymność staje się nie tylko tematem, ale również strategią twórczą i egzystencjalną, pozwalającą na wyrażenie doświadczeń, które przez wieki były marginalizowane lub tabuizowane. W poezji Elin intymność nie jest wyłącznie wyznaniem – to także przestrzeń dialogu z samą sobą i z czytelnikiem, a sam akt pisania zyskuje wymiar emancypacyjny i autotematyczny.
W ten sposób feministyczna perspektywa pozwala dostrzec, że intymność w poezji kobiet XX wieku – zarówno u Woolf, jak i Elin – nie jest jedynie wyrazem osobistych przeżyć, lecz także narzędziem oporu wobec opresyjnych struktur społecznych i literackich, a także próbą wypracowania własnej autonomii i podmiotowości twórczej.
Koncepcje intymności w literaturze – perspektywy teoretyczne
Intymność w literaturze to złożona relacja między podmiotem a językiem, tekstem a czytelnikiem, obecnością i nieobecnością. Roland Barthes we Fragmentach dyskursu miłosnego podkreśla, że intymność polega na nieustannym „mówieniu z pozycji ja”, które manifestuje sam akt bycia podmiotem przeżywającym. W swojej książce Barthes nie buduje spójnej opowieści, lecz układa „dyskurs miłosny” z fragmentów, pojęć i minieseji, które oświetlają doświadczenia miłości, lecz równie szybko się rozpadają, ukazując kruchość wszelkiego ludzkiego dyskursu. Język zakochanego jest pełen zawahań, urwanych emocji, nieciągłości i niedopowiedzeń – to właśnie ta fragmentaryczność i niepewność staje się znakiem autentyczności oraz zaproszeniem czytelnika do współodczuwania i współprzeżywania. Poezja Mili Elin doskonale wpisuje się w ten model – jej język operuje pauzą, ciszą, powtórzeniem, a także fragmentarycznością, która oddaje niepewność i kruchość intymnego doświadczenia.
Maurice Blanchot rozpatruje intymność jako ukrycie i wycofanie podmiotu, oddanie głosu językowi, który staje się autonomicznym bytem. Intymność nie jest tu wyznaniem, lecz formą milczenia, które staje się najgłębszym aktem obecności – to „bierne poddanie się działaniu języka w jego głębinowej postaci”. Blanchot analizuje momenty zerwania, transgresji i przejścia w literaturze, wskazując, że prawdziwa intymność rodzi się w ciszy, w „szmerze” bycia, gdzie podmiot liryczny zanika, a jego miejsce zajmuje język jako przestrzeń doświadczenia. U Elin cisza, samotność i niemożność mówienia stają się nie tylko tematami, ale i sposobem organizacji tekstu – jej poezja często odwołuje się do „ponikania w mroku”, wycofania i zacierania własnego śladu.
Gaston Bachelard, analizując poetycką przestrzeń, wskazuje na związek intymności z wyobrażeniami domu, wnętrza, schronienia. W „Poetyce przestrzeni” Bachelard opisuje dom jako archetyp azylu, miejsce marzeń, schronienie przed światem zewnętrznym, a także przestrzeń, gdzie rodzi się intymność i poczucie bezpieczeństwa. Dom, według Bachelarda, jest narzędziem do badania ludzkiej duszy, siedzibą tego, co nieświadome i osobiste. U Elin pojawiają się obrazy pokoju, ciała, ciszy jako azylu dla podmiotu lirycznego – miejsca, w którym można być sobą, nawet jeśli oznacza to samotność i wycofanie.
Wszystkie te koncepcje ukazują intymność jako dynamiczny proces, w którym podmiot, język i przestrzeń tekstu nieustannie negocjują swoje granice. Poezja Mili Elin, czerpiąc z tych tradycji, buduje własny, wielowymiarowy model intymności – zarówno jako tematu, jak i strategii narracji.
Poezja Mili Elin jako przykład poezji intymnej
Twórczość Mili Elin stanowi wyjątkowe zjawisko na tle poezji kobiecej dwudziestolecia międzywojennego, wyróżniając się głębokim zanurzeniem w sferę intymności i egzystencjalnego doświadczenia. Jej wiersze są nie tylko subtelne i pełne melancholii, ale przede wszystkim szczere w ukazywaniu własnych przeżyć, emocji oraz nieustannego dialogu z własną wrażliwością. Elin nie poprzestaje na prostym opisie uczuć – jej poezja to nieustanne badanie granic własnej podmiotowości, eksploracja paradoksów bliskości i samotności, a także refleksja nad nieuchronnością przemijania i kruchością istnienia.
W poezji Elin intymność jawi się jako kategoria wielowymiarowa. Z jednej strony jest to wyznanie, próba odsłonięcia najgłębszych pokładów własnej duszy, z drugiej – przestrzeń dialogu z samą sobą i z czytelnikiem, w której wybrzmiewa zarówno pragnienie bliskości, jak i świadomość jej niemożności. Poetka nie szuka manifestu politycznego czy społecznego, jej liryka to raczej delikatne, często bolesne odsłanianie własnej kruchości, poczucia osamotnienia i nieprzystawalności do świata. W tym sensie intymność staje się nie tyle celem, ile procesem – nieustannym poszukiwaniem, negocjowaniem i redefiniowaniem siebie w relacji do innych i do własnych przeżyć.
W wierszu „Nienapisany wiersz” Elin pisze:
„Chciałam powiedzieć ustami na ustach wiersz bez skarg,
A wiem, że ty nie słyszysz”.
Ten fragment doskonale ilustruje paradoks intymności: podmiot liryczny pragnie bliskości i komunikacji z kimś innym, jej bliskim, lecz zderza się z niemożnością pełnego porozumienia. Bohaterka wierszy Elin trwa w stanie „afekcyjnego miłosnego odosobnienia” – jest otwarta na współbycie, zmysłowo i cieleśnie afirmuje gotowość do relacji, jednocześnie rozpoznając „nieredukowalne różnice i granice między sobą a drugim”.
Paradoksalnie jednak jest świadoma, że jej oczekiwanie skazane jest na niespełnienie, a adresat jej wyznania pozostaje nieobecny lub głuchy na jej głos. Jak zauważa Paulina Borsuk, Elin „akceptuje własną kryzysową codzienność”, co prowadzi do życia „w afekcyjnym miłosnym odosobnieniu”. Jack Halberstam trafnie zauważa, że portrety smutku u Elin są „boleśnie intymne, a zarazem bronią się przed intymną relacją” – opowiadają historię kobiety, która trwa w swoim zwątpieniu i samotności, nie oczekując już zwycięstwa, lecz godząc się z losem.
W innym wierszu, „Książka”, fizyczna bliskość nie prowadzi do spełnienia, lecz do poczucia obcości i autodestrukcji:
„Umieram bliskością obcą jak woń cudzej skóry […] spojrzeniem, które znam i którego nie rozumiem – zabita”.
To doświadczenie „klęski obecności” jest jednym z najważniejszych motywów poezji Elin – intymność nie jest tu gwarancją porozumienia, lecz raczej świadectwem samotności i niemożności pełnego zbliżenia się do drugiego człowieka. Bliskość, która powinna nieść ukojenie, staje się źródłem bólu, a wręcz autodestrukcji. W ten sposób Elin demaskuje złudzenie, że fizyczna obecność drugiego zawsze oznacza prawdziwą więź – jej poezja ukazuje, jak łatwo bliskość może zamienić się w poczucie obcości i niezrozumienia.
W wierszu „Głód” pojawia się szczególnie wymowny liryczny obraz:
„i jestem krótką nocą, ja, latarni krótki cień”.
Ten szczegół staje się punktem wyjścia do refleksji nad ulotnością i efemerycznością podmiotu lirycznego. Intymność w poezji Elin jest nie tylko wyrazem relacyjnej ulotności, ale także świadomości własnej kruchości i przemijalności. Poetka ukazuje siebie jako „cień” – obecność, która jest jednocześnie nieobecnością, śladem, który łatwo zniknąć. W tej poetyce „ponikania”, jak pisze Borsuk, Elin „przyzwyczaja się do mrocznej scenerii codzienności wraz z jej alienującymi uczuciami i mikrogestach opartych na zacieraniu po sobie śladów”. To życie „w cieniu” i „w mroku” staje się strategią przetrwania, a zarazem sposobem na pogodzenie się z własną innością i samotnością.
W utworze „W klasztorze” intymność nabiera jeszcze głębszego, egzystencjalnego wymiaru:
„Powietrze gęste i senne/ Niosło śmierć, tlejącą niezdrowym opalem./ Później ja zgasłam na gromnicy”.
Tutaj motyw przemijania i śmierci jest nierozerwalnie związany z doświadczeniem intymności. Samotność, poczucie wyobcowania i świadomość własnej śmiertelności stają się nie tylko tematami, ale i formą istnienia podmiotu lirycznego. Elin nie boi się tematów trudnych, bolesnych – jej poezja często ukazuje codzienność jako przestrzeń kryzysu, w której podmiot musi zmierzyć się z własną samotnością, lękiem i nieuchronnością końca. W tym sensie intymność staje się doświadczeniem granicznym, świadectwem zarówno kruchości, jak i siły kobiecego „ja”.
Warto podkreślić, że Mila Elin poprzez swoją twórczość konsekwentnie odczarowuje samotność i codzienny smutek, czyniąc z nich nie tyle powód do rozpaczy, ile element własnej tożsamości. Jej bohaterka nie broni się przed „mumiami milczenia”, lecz poddaje się im ze spokojem, uznając ciszę i wycofanie za swój wybór egzystencjalny.
Twórczość Mili Elin to zatem nie tylko przykład poezji intymnej, ale także świadectwo walki o prawo do własnego głosu, do wyrażania emocji i przeżyć, które w tradycyjnej literaturze często były marginalizowane lub tabuizowane. Jej poezja to archiwum smutku, bezsiły i przegranej, ale także przestrzeń, w której intymność staje się narzędziem autokreacji, pojednania z własną innością i próbą ratunku wobec przeżywanego doświadczenia alienacji.
Intymność jako problem komunikacji poety z czytelnikiem – zestawienie z poezją Tadeusza Peipera
W literaturoznawczej refleksji nad intymnością szczególnie interesujące jest zestawienie poezji Mili Elin z twórczością Tadeusza Peipera, czołowego przedstawiciela awangardy krakowskiej. Oba te nurty, choć funkcjonują w podobnym czasie i podejmują temat cielesności, bliskości czy egzystencjalnego doświadczenia, reprezentują zupełnie odmienne modele komunikacji z czytelnikiem i rozumienia poetyckiej intymności.
Twórczość Peipera była i pozostaje postrzegana jako hermetyczna, wymagająca od odbiorcy szczególnego przygotowania, „kluczy” i „instrukcji” interpretacyjnych. Jego poezja, oparta na konceptualnej strukturze i autotematyzmie, buduje własny, prywatny kod znaczeń, dostępny jedynie dla wtajemniczonych. Joanna Orska zauważa, że model wiersza Peipera powstaje na pograniczu gatunków, a jego konstrukcja – dynamiczna, narracyjna, autotematyczna – wymusza na czytelniku aktywny udział w procesie odczytywania i rekonstruowania sensów. Intymność w tym ujęciu nie polega na dzieleniu się przeżyciem, lecz na ukryciu go za warstwą formalnych eksperymentów, poetyckiej „gry” i intelektualnych łamigłówek. Peiper, jak pisze Andrzej Waśkiewicz, nie tworzył zbiorów poezji, lecz „książki poetyckie”, w których motyw pisania, cielesności i erotyki podlegał nieustannym przekształceniom i fabularnym metamorfozom. Jego podmiot liryczny musi „dorosnąć” do własnej cielesności, a doświadczenie bliskości jest często zmitologizowane, poddane dystansowi i konceptualizacji.
W przeciwieństwie do tego modelu, poezja Mili Elin wyrasta z potrzeby autentycznego wyznania i budowania emocjonalnej wspólnoty z odbiorcą. Jej intymność nie jest zamknięta w prywatnym szyfrze, lecz otwarta – opiera się na subtelnym, inkluzywnym dialogu, który zaprasza czytelnika do współodczuwania i współprzeżywania. Elin nie ukrywa swoich emocji za formalnymi eksperymentami; jej wiersze są szczere, często bolesne, a zarazem uniwersalne w swoim przekazie. Intymność w tej poezji jest zarówno tematem, jak i strategią komunikacyjną – poetka dzieli się z odbiorcą własną kruchością, tęsknotą, poczuciem osamotnienia, nie oczekując od niego „specjalnych wtajemniczeń”, lecz empatii i gotowości do wejścia w świat jej doświadczeń.
Warto podkreślić, że choć zarówno Peiper, jak i Elin podejmują temat cielesności i relacji, czynią to w zupełnie odmienny sposób. U Peipera cielesność staje się częścią awangardowego mitu, jest „fenomenem autonomicznym”, często zmitologizowanym, poddanym formalizacji i estetyzacji. U Elin cielesność związana jest z codziennym doświadczeniem, lękiem, pragnieniem bliskości i jednocześnie świadomością jej nieosiągalności. Podczas gdy podmiot liryczny Peipera dąży do „dominacji” nad własnym doświadczeniem poprzez język i formę, bohaterka Elin akceptuje własną słabość, niepewność i klęskę, czyniąc z nich podstawę autentycznego wyznania.
Obie strategie pokazują, że intymność w literaturze może mieć różne oblicza: od konceptualnego dystansu i budowania prywatnego kodu, po emocjonalne zbliżenie i otwartość na współodczuwanie. W obu przypadkach jednak warunkiem zaistnienia intymności jest obecność drugiego – czytelnika, którego rola w procesie komunikacji poetyckiej jest kluczowa. To właśnie czytelnik, próbując odczytać sensy ukryte w tekście, staje się współuczestnikiem aktu twórczego, a intymność – niezależnie od przyjętej strategii – zawsze zakłada relacyjność i dialogiczność.
Intymność jako strategia twórcza i egzystencjalna
Poezja Mili Elin stanowi wyraz głęboko pojętej intymności, która nie ogranicza się jedynie do tematyki osobistych przeżyć, lecz staje się formą obecności kobiecego podmiotu w przestrzeni literackiej zdominowanej przez wzorce męskie. Jej twórczość pokazuje, że intymność może być strategią twórczą, sposobem na zakorzenienie siebie w języku oraz próbą uchwycenia tego, co nieuchwytne – emocji, wahań, pragnień i lęków. W przeciwieństwie do awangardowej poetyki Peipera, która często dystansuje się od emocjonalności i stawia na autonomię tekstu, Elin wykorzystuje intymność jako narzędzie autokreacji i afirmacji własnej podmiotowości. Jej poezja jest świadectwem, że literatura może być przestrzenią autentycznego spotkania, nawet jeśli owo spotkanie jest zawsze niepełne, kruche i niepewne.
Zakończenie
Analiza poezji Mili Elin prowadzi do wniosku, że poezja może być głęboko intymna – i to nie tylko poprzez tematykę, lecz także na poziomie formalnym, stylistycznym oraz egzystencjalnym. W twórczości Elin intymność nie jest jedynie wyznaniem czy zapisem uczuć, ale staje się strategią przetrwania w świecie, który często nie akceptuje kobiecej wrażliwości ani potrzeby wyrażania własnych emocji. Jej wiersze są świadectwem samotności, tęsknoty, pragnienia bliskości, lecz także próbą ocalenia siebie i swojego doświadczenia poprzez język poetycki. Intymność pełni tu funkcję organizującą – wpływa na strukturę tekstu, dobór metafor, rytm oraz ton wypowiedzi, a także na sposób budowania relacji z czytelnikiem.
Bohaterka liryczna Elin, jak zauważa Paulina Borsuk, żyje w „afekcyjnym miłosnym odosobnieniu”, afirmując otwartość na współbycie, ale jednocześnie rozpoznając nieprzekraczalne granice między sobą a drugim człowiekiem. Paradoksalnie, choć wyraża tęsknotę za bliskością, jest świadoma, że jej pragnienia mogą pozostać niespełnione. W tej poezji nie znajdziemy łatwego pocieszenia ani triumfu – raczej pogodzenie się z własną samotnością, wycofaniem i „ponikaniem w mroku”, które stają się świadomym wyborem i formą egzystencji.
Na tle poezji awangardowej, reprezentowanej choćby przez Tadeusza Peipera, intymność Elin przybiera formę bardziej dostępną, choć nie mniej złożoną. O ile Peiper buduje hermetyczny kod dla wtajemniczonych, opierając się na autotematyzmie i formalnych eksperymentach, Elin oferuje czytelnikowi przestrzeń współodczuwania i autentycznego dialogu, nawet jeśli nie zawsze prowadzi on do pełnego porozumienia. Obie strategie pokazują, że intymność w literaturze może mieć różne oblicza – od konceptualnego dystansu po emocjonalne zbliżenie – ale zawsze zakłada istnienie drugiego: adresata, którego obecność warunkuje sens wypowiedzi i nadaje jej wymiar relacyjny.
Tym samym poezja Mili Elin potwierdza, że intymność jest nie tylko tematem, lecz także metodą literacką, sposobem organizacji doświadczenia i próbą ocalenia własnej podmiotowości w świecie, w którym kobiecy głos bywa marginalizowany. Jej twórczość – pełna melancholii, subtelności i egzystencjalnego niepokoju – pozostaje ważnym świadectwem, że poezja może być przestrzenią autentycznego spotkania, nawet jeśli owo spotkanie jest zawsze kruche, niepewne i naznaczone tęsknotą za bliskością, która być może nigdy nie nadejdzie.
Bibliografia
- Borsuk, P., (2024), Ponikanie w mroku. Negatywności i przegrane Mili Elin, w: „Teksty Drugie”, nr 5, s. 255–272. Instytut Badań Literackich PAN. https://journals.openedition.org/td/30191 oraz http://rcin.org.pl/Content/243137/WA248_280122_P-I-2524_borsuk-ponikanie_o.pdf
- Butler, J., (2011), Ramy wojny. Kiedy życie godne jest opłakiwania?, Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa.
- Elin, M., (2021), Poezje i szkice o poezji, Wydawnictwo Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego, Siedlce.
- Halberstam, J., (2018), Przedziwna sztuka porażki, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa.
- Kłak, T., (1975), Materiały do dziejów awangardy, Wrocław.
- Kłak, T., (1990), Tadeusz Peiper i jego odbiorcy, Pamiętnik Literacki, 4, 119–143.
- Orska, J., (2004), Poezja narracyjna Tadeusza Peipera, Ruch Literacki, 45(1).
- Sobieraj, S., (2021), Wstęp [do:] Mila Elin. Poezje i szkice o poezji. Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach.
- Szymaniak, K., (2006), Być agentem wiecznej idei. Przemiany poglądów estetycznych Debory Vogel, Universitas, Kraków.
- Waśkiewicz, A. K., (1980), Szesnaście wierszy Mili Elin, w: „Miesięcznik Literacki”, nr 2, s. 70–78.
- Waśkiewicz, A. K., (1983), W kręgu Zwrotnicy. Studia i szkice z dziejów krakowskiej Awangardy, Kraków.
- Woolf, V., (2003), Własny pokój, W.A.B., Warszawa.
- Zawiszewska, A., (2011), Między Młodą Polską, Skamandrem i Awangardą. Kobiety piszące wiersze w dwudziestoleciu międzywojennym, WNUS, Szczecin.
